17 lut 2012


John Keats

Ucz się od dębu, od topoli śmigłej:
Wkoło zima (bezlitosna pora!) -
Zbyteczne na nich wszędzie łzy zastygły
I pękła w krąg skurczywszy się ich kora.
Wciąż sroższa zamieć i we wszystkie strony
Ostek liści miecie wiatr okrutny,
I w serce wpija tęgi mróz swe szpony,
A one milczą; milcz i ty też smutny.
Ale wierz wiośnie! Znowu cię zachwyci,
Gdy przemknie ciepłem i życiem dysząca.
Dla jasnych dni, dla nowych wtajemniczeń
Przecierpi wszystko dusza twa tęskniąca.