29 gru 2013

mgły

gdzie jesteś?
gdzie byłaś?
i co porabiałaś?

czekałem
wciąż stałem
i nie pojmowałem

przeleciał ptak
zaszumiał wiatr
z drzewa liść spadł

a ty wciąż się nie pojawiałaś

spojrzałem w dal
gdzie szumiał wiatr
pośród tysięcy mgieł

a to nie mgły
to byłaś ty
śpiewałaś i tańczyłaś

pobiegłem więc
nie wiedząc gdzie
by złapać moją miłość

i dziś wśród mgieł
budzę się i śpię
i jestem szczęśliwy(a)



7 gru 2013

Do Anioła Rainer Maria Rilke


Silny, cichy, na krawędzi postawiony,
ty, świeczniku: noc w górnej połowie.
Roztrwaniamy się w niewyjaśnionej
niepewności na twej podbudowie.

Udział nasz: nie znać wyjścia z ciemności
zwodzącego nam dusze okręgu,
zjawiasz się wśród naszych przeciwności
i oświecasz je jak gór potęgę.

Nas przewyższa blask twojego trwania,
i zaledwie upadek nam pojąć;
jak noc czysta wiosennego porównania
dzielisz dzień od dnia pośrodku stojąc.

Któż by miał kiedykolwiek śmiałość
zmieszać z tobą nasz byt pełen cieni,
ty masz wszystkich wielkości wspaniałość,
kiedy my w małostkach zaprawieni.

Gdy płaczemy, ledwie wzruszający,
gdy patrzymy, wzrok ledwie czuwaniem,
uśmiech nasz zbyt słabo uwodzący,
a gdy wabi, to kto pójdzie za nim ?

Ktoś. Aniele, czy się skarżę na pewno ?
Lecz czym byłaby ta skarga głucha ?
Ach, ja krzyczę, biję drewnem o drewno
i nie myślę, że ktoś mnie wysłucha.

Hałas mój dla ciebie nie mniej mroczny,
jeśliś nie czuł mnie, bo jestem żywym.
Świeć mi, świeć mi, uczyń mnie widocznym
dla gwiazd. Bowiem tam - niknąc odpływam.

1 gru 2013

Bolesław Leśmian

Mrok na schodach. Pustka w domu.
Nie pomoże nikt nikomu.
Ślady twoje śnieg zaprószył,
Żal się w śniegu zawieruszył.

Trzeba teraz w śnieg uwierzyć
I tym śniegiem się ośnieżyć -
I ocienić się tym cieniem
I pomilczeć tym milczeniem.